Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kreska
12-05-2007, 14:57
Co o tym sądzić? POMOCY!!
Autor Wiadomość
[P]Poison 
Przyjaciel
:]



Imię: P jak Poison
Wiek: 22
Dołączył: 19 Sty 2005
Posty: 1407
Wysłany: 10-05-2007, 12:19   

Chyba Ci na byłej na zależało bo mało kto po 2 m-c szukałby kolejnej dziewczyny a tym bardziej nie zakochałby się w kolejnej.

Moja rada - dojrzej (czyt. poczekaj)

Można wywnioskować, że dziewczyna o której piszesz nie jest Tobą zainteresowana.
_________________

"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
 
 
Ares 
*
Facet


Imię: Tomek
Dołączył: 09 Maj 2007
Posty: 32
Wysłany: 10-05-2007, 21:01   

Ja wolę sie nie udzielać bo sam mam problem, ale powiem to tak. Zawsze możesz spróbować, ale z moim zdaniem za szybko się rozpędzasz do nowego zwiazku. Pamiętaj to jest twoja "przyjaciółka" to mozesz to szybko zakończyć.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Leany 
***
sasasasasa...



Dołączyła: 05 Lut 2007
Posty: 503
Skąd: nie wiem
Wysłany: 11-05-2007, 12:49   

markiza napisał/a:
Piszesz, że interesujesz się Asią od półtora roku,to co takiego strasznego zrobiła Ci Twoja była, że przez taki czas ją oszukiwałeś?

No właśnie? Też mnie to zastanawia.
Dlaczego byłeś w tym związku, skoro czułeś coś do innej? To nie fair wobec Twojej byłej, która musiała Ci zaufać, skoro zdecydowała się być z Tobą :/
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Jan Stanisław Lec
 
 
pawlos
*


Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 15
Wysłany: 14-05-2007, 17:13   

markiza napisał/a:
to co takiego strasznego zrobiła Ci Twoja była, że przez taki czas ją oszukiwałeś?


z moją byłą to sie dziwnie zaczęło. Powiem tyle: sylwester. A zresztą ona sama zerwała. z nia było fajnie przez pierwszy tydzień. potem nawet rozmawiać nie chciała i w końcu zerwała. Nawet nie pomagało to że sie starałem.


A jeśli chodzi o Asie to ja ją naprawdę bardzo kocham tylko nie chce jej skrzywdzić. I dlatego chyba dam sobie spokój tak jak kilka osób już tu pisało :( jak nie jest mną zainteresowana to żeby z innym była szczęśliwa... :(

[ Dodano: 14-05-2007, 20:02 ]
wyzynarka napisał/a:
pewnie przestala pisac, bo Twoj brak reakcji,
potraktowala jak niechec.


a jeśli jest tak to mogę to jakoś naprawić? Może pomoże rozmowa? w autobusie jak siedzimy to lekko się przytula do mnie i niby przypadkiem dotyka itp. może ona czeka teraz na gest z mojej strony? co o tym sądzicie??
 
 
Leany 
***
sasasasasa...



Dołączyła: 05 Lut 2007
Posty: 503
Skąd: nie wiem
Wysłany: 15-05-2007, 10:25   

pawlos napisał/a:
w autobusie jak siedzimy to lekko się przytula do mnie i niby przypadkiem dotyka

No to może jest jednak Tobą zainteresowana. A może po prostu sama nie wie czego chce...
pawlos napisał/a:
Może pomoże rozmowa?

Myślę, że to jedyne rozsądne wyjście z sytuacji. Jak ze sobą szczerze nie porozmawiacie, to jedno nie będzie wiedziało, czego to drugie chce.

Cytat:
z moją byłą to sie dziwnie zaczęło. Powiem tyle: sylwester.

Powiem tyle: Sylwester to nie najlepszy czas na rozpoczynanie związków.
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Jan Stanisław Lec
 
 
Gość

Wysłany: 15-05-2007, 15:28   

Leany napisał/a:

Powiem tyle: Sylwester to nie najlepszy czas na rozpoczynanie związków.


też to zauważyłem.




proszę innych o wypowiedzi gdyż mam jakiś mętlik w głowie i w ogóle nie wiem co zrobić :/ nawet nie wiem jak sie zabrać za tą rozmowę :/ też tak czasem macie?
 
 
pawlos
*


Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 15
Wysłany: 15-05-2007, 15:29   

Leany napisał/a:
Powiem tyle: Sylwester to nie najlepszy czas na rozpoczynanie związków.


też to zauważyłem.





proszę innych o wypowiedzi gdyż mam jakiś mętlik w głowie i w ogóle nie wiem co zrobić :/ nawet nie wiem jak sie zabrać za tą rozmowę :/ też tak czasem macie?

[ Dodano: 15-05-2007, 14:31 ]
Raz wydaje mi się że jest trochę mną zainteresowana a czasem że nie :/ Naprawde nie wiem co już robić... zależy mi na niej. To ideał...

[ Dodano: 16-05-2007, 15:05 ]
widzę bardzo pomocmy ludzie tutaj są :/ ...

[ Dodano: 17-05-2007, 16:23 ]
kur** może mi ktoś wreszcie pomóc? przenieśliście post do działu którego i tak pewnie nikt nie czyta sadzać po tym ile osób mi pomogło od momentu przeniesienie: 0 !! Wogóle ten dział jest zbędny. dział "miłosc" w zupełności wystarczy
 
 
Gość

Wysłany: 19-05-2007, 17:23   

spokojnie pawlos

chociaż masz racje, mógłby ktoś Ci pomóc. Myśle że może jej zależeń na Tobie ale nie jestem pewien. Porozmawiaj. Niech też inni się wypowiedzą
 
 
Judi 
*
sasasa



Wiek: 16
Dołączyła: 19 Maj 2007
Posty: 20
Skąd: Mexico City
Wysłany: 19-05-2007, 17:38   

Dla mnie to trochę dziwne ze po jednym nieudanym związku pakujesz się w kolejny może powinieneś chwilę zaczekać złapać oddech, do czego tak ci śpieszno teraz wydaje ci się ze b. ją kochasz, bo tamten związek ci nie wyszedł wrzuć na luz odczekaj chwilę
_________________
A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
jest więc odtąd na wieki: i grzeszna, i święta,
zdradliwa i wierna, i dobra, i zła,
i szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna,
początek i koniec - kobieta.. to ja
  Znak zodiaku: panna
 
pawlos
*


Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 15
Wysłany: 19-05-2007, 21:54   

Cytat:
Dla mnie to trochę dziwne ze po jednym nieudanym związku pakujesz się w kolejny może powinieneś chwilę zaczekać złapać oddech, do czego tak ci śpieszno teraz wydaje ci się ze b. ją kochasz, bo tamten związek ci nie wyszedł wrzuć na luz odczekaj chwilę



Ale ja ją naprawde kocham. serce mi mocniej bije jak ją widzę, nogi miękną i w ogóle :P a poza tym napraawde aż mi serce pęka jak widze jak żartuje z innymi...

ale skoro tak mówicie :( nie wiem jak znajdę drugą taka dziewczynę :( znam dużo dziewczyn ale żadna nie jest taka jak ta... Ona jest wyjątkowa. I mam to tak po prostu zostawić? No chyba by głupie to było, ale z drugiej strony sami widzicie jak się sytuacja ma. A może jednak z nią porozmawiać i wyjaśnić wszystko co i jak?

PS. Naprawdę mi na niej bardzo zależy, i to nie jest taki widzi mi się że chce mieć dziewczynę. Pytam bo jestem trochę nieśmiały i trudno mi z dziewczynami na ten temat rozmawiać :/ w ogóle jakoś nie mogę słowa z siebie wydobyć jak mam jej powiedzieć że mi na niej zależy czy coś w tym stylu.
 
 
[P]Elektroniczna 
Przyjaciel



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 1194
Wysłany: 19-05-2007, 23:25   

Wiesz tak naprawdę trudno jest coś doradzić... Piszesz, że kiedy jedziecie to ona się do Ciebie przytula itd...owszem może to być oznaka zainteresowania Twoją osobą...ale też niestety nie musi....jeśli mówisz że to Twoja przyjaciółka i oboje w takich kategoriach postrzegacie swoją relację to normalne jest że się do swojego przyjaciela przytulisz czy okazujesz mu że jest dla Ciebie osobą bliską...Sytuacja komplikuje się dopiero wtedy gdy jedna ze stron tej przyjaźni zaczyna chcieć czegoś więcej.... Jeśli przeprowadzisz szczerą rozmowę będziesz wiedział na czym stoisz tyle że jej rezultat niekoniecznie będzie dla Ciebie zadowalający...
_________________
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
  Znak zodiaku: ryby
 
Leany 
***
sasasasasa...



Dołączyła: 05 Lut 2007
Posty: 503
Skąd: nie wiem
Wysłany: 20-05-2007, 14:58   

pawlos napisał/a:
A może jednak z nią porozmawiać i wyjaśnić wszystko co i jak?

Po raz kolejny mówię, że tak! Jak z nią szczerze nie porozmawiasz, to się za Chiny prawdy nie dowiesz!
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Jan Stanisław Lec
 
 
Fusion 
*



Imię: Michał
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 34
Wysłany: 20-05-2007, 15:59   

Cytat:
Po raz kolejny mówię, że tak! Jak z nią szczerze nie porozmawiasz, to się za Chiny prawdy nie dowiesz!

A jeśli nie porozmawiasz, to będziesz się mógł tylko zastanawiać jak mogło by być...
  Znak zodiaku: rak
 
chmurka17 
**



Imię: A...A...
Dołączyła: 20 Cze 2006
Posty: 390
Skąd: z Venus
Wysłany: 20-05-2007, 16:18   

pawlos napisał/a:
Kiedy dowiedziała się otym moja przyjaciółka Asia, zaczęło do mnie częściej pisać i w ogóle.

hehe przyjażń damsko męska =]
_________________
Pamiętaj...drugi raz już nie bedzie nas....
  Znak zodiaku: strzelec
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl