no cóż, przynajmniej sprawę mam jasno.
listy na walentynki - owszem, ale z uprzednim 'zbadaniem terenu". okazalo sie, ze jest od jakiegos czasu zaangazowana i niestety, ale bilet także zwróci...
tak, jak mowilem Source, to byl czysty eksperyment. i musze tylko odpowiednie wnioski z tego wyciągnąć.
ale jak napisala to nie bardzo wiedziala co napisać
_________________ poprzedni opis dotycył dawnej sytuacji politycznej. teraz właściwszy byłby: jak nie sraczka to tarczka...
Popiel, Popiel, Popiel... a kto ci powiedzial, ze sobie pierdoły nawkręcałem? czytasz uważnie? wątpię. przeczytaj jeszcze raz co napisałem, przemyśl i napisz.
fakt, nie wiedziala i bylem tego generalnie swiadomy. wykorzystalem dzien, by powiedziec o paru rzeczach. no to napisałem. a ze jej zwisało? TO napewno.
czy to grzech pisać do ludzi walentynki? nawet jeśli mają one 10 stron? sam odpowiedz...
_________________ poprzedni opis dotycył dawnej sytuacji politycznej. teraz właściwszy byłby: jak nie sraczka to tarczka...
Ostatnio zmieniony przez Dominican 15-02-2008, 22:26, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum