Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
11-03-2008, 21:51
Co byście zrobiły gdyby facet was uderzył?
Autor Wiadomość
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2742
Skąd: Warsovia
Wysłany: 30-11-2007, 20:59   

MIedzy miloscia a chorym/patologicznym przywiazaniem istnieje dosc zasadnicza roznica.
Jesli ktos pozwala sie bic z tak zwanej milosci - to tzreba mu pogratulowac i wspolczuc tak niskiej samooceny...
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
jullka-16

Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 6
Wysłany: 01-12-2007, 19:50   

Darn napisał/a:
jullka-16 napisał/a:
hmmm jeżeli bym go kochala to nic bym nie zrobila

Później zostałabyś jego żoną, lałby Cię codziennie przez 20 lat, ale co tam, nic byś nie zrobiła, bo przecież go kochasz...


gdyby to bylo jeden raz to nic, ale potem napewno bym zareagowala
 
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9124
Wysłany: 01-12-2007, 19:57   

jullka-16 napisał/a:
gdyby to bylo jeden raz to nic, ale potem napewno bym zareagowala

Myślę, że jak nie zareagujesz za pierwszym razem, to przy następnych razach również nie zareagujesz.
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2742
Skąd: Warsovia
Wysłany: 01-12-2007, 22:34   

Cytat:
gdyby to bylo jeden raz to nic, ale potem napewno bym zareagowala


Mysle. ze 80% [przynajmniej] bitych kobiet myslalo i mysli dokladnie tak samo.
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
karoola 
**
CIRSTAN



Imię: Karoilina
Wiek: 19
Dołączyła: 27 Gru 2006
Posty: 404
Wysłany: 01-12-2007, 23:04   

juna napisał/a:
A mianowicie co zrobiłybyście gdyby wasz chłopak/mąż was uderzył?


Oddałabym :D
_________________
"Trudno uwierzyć uwierz mi w to że ktoś kiedyś tutaj był, kto wielkie słowo, nazbyt wielkie.. kochał ją.."

:**
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Krejzolka 
*
wolno stojacy słup



Imię: Natalia
Wiek: 21
Dołączyła: 04 Gru 2007
Posty: 115
Skąd: stąd
Wysłany: 04-12-2007, 22:20   

już by mnie nigdy nie zobaczył i by miał ogromne problemy.... ja takich rzeczy nie odpuszczam.......
_________________
Jestem nowa więc nie krzyczcie :P
Pozdrófka for all :*
  Znak zodiaku: waga
 
Ograniczona :P 
*


Wiek: 20
Dołączyła: 05 Gru 2007
Posty: 40
Wysłany: 05-12-2007, 13:23   

Na początek chyba bym mu się odpłaciła tym samym (oczywiście zależy od tego jaki on by był) ale ogólnie takiej myśli nie dopuszczam do siebie... Hmmm a potem? Ogólnie nie skończyło by się to dla niego dobrze tyle wiem :P :diabelek: :cwaniak:
  Znak zodiaku: waga
 
Krejzolka 
*
wolno stojacy słup



Imię: Natalia
Wiek: 21
Dołączyła: 04 Gru 2007
Posty: 115
Skąd: stąd
Wysłany: 05-12-2007, 14:36   

Ograniczona :P napisał/a:
Na początek chyba bym mu się odpłaciła tym samym (oczywiście zależy od tego jaki on by był) ale ogólnie takiej myśli nie dopuszczam do siebie... Hmmm a potem? Ogólnie nie skończyło by się to dla niego dobrze tyle wiem :P :diabelek: :cwaniak:


wiadomo ze ty dobrze boksujesz mężczyzn :P oczywiscie szacuneczek ziom :D
_________________
Jestem nowa więc nie krzyczcie :P
Pozdrófka for all :*
  Znak zodiaku: waga
 
Ograniczona :P 
*


Wiek: 20
Dołączyła: 05 Gru 2007
Posty: 40
Wysłany: 10-12-2007, 21:24   

Krejzolka napisał/a:
wiadomo ze ty dobrze boksujesz mężczyzn :P

Jeszcze chyba nie miałaś okazji się o tym przekonać prawda?? :D :P
  Znak zodiaku: waga
 
Krejzolka 
*
wolno stojacy słup



Imię: Natalia
Wiek: 21
Dołączyła: 04 Gru 2007
Posty: 115
Skąd: stąd
Wysłany: 11-12-2007, 22:44   

Ograniczona :P napisał/a:
Krejzolka napisał/a:
wiadomo ze ty dobrze boksujesz mężczyzn :P

Jeszcze chyba nie miałaś okazji się o tym przekonać prawda?? :D :P


nie bo nie jestem mężczyzną :P
_________________
Jestem nowa więc nie krzyczcie :P
Pozdrófka for all :*
  Znak zodiaku: waga
 
Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1238
Wysłany: 12-12-2007, 07:10   

Warto zauważyć że wszystko zależy od sytuacji. Inaczej wszystko działa, gdy mężczyzna z byle powodu uderzy kobietę, a inaczej gdy np tylko odda. Jest jeszcze coś takiego jak obrona własna. Skłonny byłbym wyrzucić przez okno osobą, która biega za mną po domu z nożem, tylko dlatego ze ją zdradziłem. Wcale nie usprawiedliwiam przemocy fizycznej, gdyż nie toleruje jej pod żadną postacią - rozgraniczam tylko na większe i mniejsze zło.

Krejzolka napisał/a:
już by mnie nigdy nie zobaczył i by miał ogromne problemy.... ja takich rzeczy nie odpuszczam.......


Czy to tylko mi wydaje sie to arcyzabawne? Na zasadzie "uważaj bo powiem mamie". Wszystko jest w porządku, gdy to kobieta "znęca" się nad mężczyznami(i nie mówić iż takich przypadków nie ma), nic w takich przypadkach zrobić nie można - bo kobiety są nietykalne. Faje natomiast jest to, iż w obronie "pokrzywdzonej" kobiety stanie każdy półmózg, i będzie skłonny biegać za oprawcą po całym województwie. To jesteśmy w końcu tymi zwierzętami czy nie?

Jeżeli bym usłyszał od kobiety jakąkolwiek groźbę, bardzo bym się postarał o zmianę jej wizerunku. Jedyną rzeczą jakie budzą we mnie groźby, to litość - groźba jest pokazaniem iż konstruktywne argumenty się skończyły. Ale...tonący brzytwy się chwyta.

Swoją drogą przeżyłem jeden gniew kobiety. Szkoda że miną tak szybko - zabawni byli Ci wszyscy, którzy tak bardzo chcieli mojego uszkodzenia ciała. Żal że żadnemu się nie udało. Tak...wiem że macie wrażenie iż wasi koledzy są o wiele bardziej prymitywni i puści=są skłonni do wiecznej walko o wasze dobre imię. Tak wiem o tym, bo słyszałem to wielokrotnie. Szkoda jednak że rzeczywistość jest tak brutalna, i wielu kobietą trzeba to jeszcze uświadomić.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
Poison 
Przyjaciel
:]



Imię: P jak Poison
Wiek: 22
Dołączył: 19 Sty 2005
Posty: 1407
Wysłany: 12-12-2007, 11:35   

Source napisał/a:


Krejzolka napisał/a:
już by mnie nigdy nie zobaczył i by miał ogromne problemy.... ja takich rzeczy nie odpuszczam.......


Czy to tylko mi wydaje sie to arcyzabawne?


Source zależy jak na to patrzeć bo znam nie jeden przypadek, że dziewczyna poprosiła kolegów aby "odwiedzili" jej chłopaka, po czym ex trafił do szpitala.

Zresztą uważam, że zasłużenie. Jeżeli ktoś nie potrafi panować nad emocjami to niech ponosi tego konsekwencje.

Nie chodzi mi o jakieś skrajne przypadki, że dziewczyna lata z nożem za swoim chłopakiem itp. ;)
_________________

"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
 
 
Ograniczona :P 
*


Wiek: 20
Dołączyła: 05 Gru 2007
Posty: 40
Wysłany: 12-12-2007, 15:31   

Source napisał/a:
Warto zauważyć że wszystko zależy od sytuacji. Inaczej wszystko działa, gdy mężczyzna z byle powodu uderzy kobietę, a inaczej gdy np tylko odda.

"tylko"??
Source napisał/a:
Skłonny byłbym wyrzucić przez okno osobą, która biega za mną po domu z nożem, tylko dlatego ze ją zdradziłem.

"tylko"?? kolejny raz:P
Source napisał/a:
Wcale nie usprawiedliwiam przemocy fizycznej, gdyż nie toleruje jej pod żadną postacią

Ale z tym się zgadzam
  Znak zodiaku: waga
 
Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1238
Wysłany: 12-12-2007, 16:05   

Ograniczona napisał/a:
Source napisał/a:
Warto zauważyć że wszystko zależy od sytuacji. Inaczej wszystko działa, gdy mężczyzna z byle powodu uderzy kobietę, a inaczej gdy np tylko odda.

"tylko"??


Można to podpiąć pod obronę własną. Swoją drogą z tego co gdzieś wyczytałem, osoba uderzona z zaskoczenia w 3/4 przypadków oddaje. Jeżeli mnie uderzysz to masz 75% szansy że Ci mimowolnie oddam.

Ograniczona napisał/a:
Source napisał/a:
Skłonny byłbym wyrzucić przez okno osobą, która biega za mną po domu z nożem, tylko dlatego ze ją zdradziłem.

"tylko"?? kolejny raz:P


Dla mnie nie ma takiej rzeczy na świecie, która skłoniła by mnie do agresji fizycznej. Mówię o stanie na dzień dzisiejszy - bo nie zawsze byłem pacyfistą, i nie wiem jak długo nim zostanę. Agresje radze oddzielić od obrony własnej. I chodzi mi bardziej o reagowanie po fakcie - mszczenie się. Inaczej sytuacja wygląda gdy można coś przerwać - nie będe stał bezczynnie kiedy widzę przemoc. Reagowanie w trakcie - OK, reagowanie po fakcie - nie ok.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
madziaaa 
*


Imię: Magda
Wiek: 18
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 30
Skąd: Jastrzębie
Wysłany: 12-12-2007, 16:36   

Gdybym została uderzona przez mojego faceta to bym mu oddała i wiadomo że to był by koniec naszego zwiąku. Uważam, że jak facet uderzy Cie raz i mu wybaczysz to niestety ale takie 'przypadki' moga sie zdarzac częściej.
_________________
It's never too late to mend ..
  Znak zodiaku: byk
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl