Czasami robię sobie tak: podsmażam ugotowane ziemniaki. Dodaję do nich trochę śmietany, masła, ketchupu, różne przyprawy i dużo sera. To wszystko razem podsmażam i widelcem tak duszę haha Dla mnie bomba
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 9449 Skąd: Kraków
Wysłany: 03-10-2008, 20:24
miyako napisał/a:
Bomba tak, ale kaloryczna.
Niektórzy tak mogą.
Moja koleżanka przy wzroście 175 cm waży 50 kg i je podobne rzeczy, żeby przytyć. Tak doradził jej jej chłopak. Ja radziłam jej, żeby jadła więcej węglowodanów, ale niekoniecznie w takiej niezdrowej postaci, po co sobie robić z żołądka śmietnik.
Jestem przeczulona w kwestii odżywiania, mogłabym zostać dietetykiem.
Od 2 tygodni jem lepiej niż kiedykolwiek i czuję się lżej, jestem mniej ociężała.
Okazuje się, że nie potrzebuję więcej niż 1200 kcal dziennie i się z tego bardzo cieszę.
Imię: Katarzyna
Wiek: 18 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 1246 Skąd: z raju...
Wysłany: 04-10-2008, 11:24
Schiza009 napisał/a:
Chałwa.
rzeczywiscie ciekawe jedzenie,w kazdym temacie,poscie ,bedziesz pisac o chałwie?
_________________ "My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
Imię: Michał
Wiek: 16 Dołączył: 29 Lip 2008 Posty: 131
Wysłany: 04-10-2008, 12:31
Schiza zwyczajnie reklamuje chałwę .
Ja tam nie mam jakichś wymyślnych upodobań związanych z odżywianiem się. Lubię lasgne, spaghetti, pizzę itp. Sushi jest świetne i tego trzeba po prostu spróbować .
Imię: Katarzyna
Wiek: 18 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 1246 Skąd: z raju...
Wysłany: 04-10-2008, 12:42
Schiza009 napisał/a:
paradies napisał/a:
rzeczywiscie ciekawe jedzenie,w kazdym temacie,poscie ,bedziesz pisac o chałwie?
Żebyś wiedziała. jak Ci się nie podoba to nie czytaj.
cos taka nerwowa.
już za pozno,przeczytałam
_________________ "My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum