Nie rozumiem takich ludzi ;/ po prostu głupota, przeciez wystarczy rozmowa z bliskimi albo chociażby ich porady a nie od razu nóz czy żyletka heh paranoja
Nie rozumiem takich ludzi ;/ po prostu głupota, przeciez wystarczy rozmowa z bliskimi albo chociażby ich porady a nie od razu nóz czy żyletka heh paranoja
>.<
Widocznie nie ma bliskich/nie potrafią mu pomóc/boi się im powiedzieć!
_________________ "Każdy człowiek, który kiedykolwiek żył, żyje bądź żyć będzie, ma swoją pieśń. Nie jest to pieśń napisana przez kogoś innego. Ma własną melodię, własne słowa. Niewielu ludziom przypadło w udziale zaśpiewać swą pieśń. Większość z nas obawia się, że nasz głos nie zdołałby oddać jej uroku albo że słowa są zbyt błahe, zbyt uczciwe, zbyt banalne. Zamiast więc śpiewać swe pieśni, ludzie je przeżywają."
często na cięciu się zaczyna. gdy to już nie wystarcza, nikt nie zwróci uwagi na taką osobę, która ewidentnie sobie nie radzi, bo jest pozostawiona sama ze swoimi problemami, pojawiają się myśli samobójcze i nie raz dochodzi do ich zrealizowania, niejednokrotnie przez podcięcie żył.
nikt nie zwróci uwagi na taką osobę, która ewidentnie sobie nie radzi, bo jest pozostawiona sama ze swoimi problemami
a własnie mi się wydaje,ze jesli tylko bliscy o tym wiedzą,to starają sie pomóc,nie pozostawiać osoby z problemem,w jakiś sposób odciągnąć od tego. co innego jeśli zupełnie nikt o tym niewie, wtedy problem coraz bardziej narasta, i coraz bardziej do tego ciągnie.
jest to słabośc, jest to tchórzostwo, i najtrudniej jest sie samemu przed soba przyznać jakim się jest słabym. ale jeśli już się udąło przyznać, jesli się doszło do wniosku(alo ktoś porządnie przmówił do rozumu),że cięcie się nie rozwiąe problemów,a tylko przyspaza kolejny,to jest sie na dobrej drodze
Imię: Łukasz
Dołączył: 02 Paź 2005 Posty: 35 Skąd: ja ją znam
Wysłany: 22-07-2006, 19:54
siema
nie czytałem waszych poprzednich postów [sorry] ale jesli chodzi o "cięcie" to też to robiłem
było to dla mnie motywacją powinno mu przejsc no chyba że tnie się dość głęboko
pozdrawiam
stasio"
!kreSka!* napisał/a:
Radze czytac posty w calosci O_o
Czytam posty w całości O_o
Szkoda, ze czytanie ze zrozumieniem kuleje.
Mówi się: "Nigdy nie kłóć się z debilem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem". Więc już nie odpowiadam na Twoje posty, bo jak czytam to, co do mnie kierujesz, to wydaje mi się, że już nie masz co napisać.
_________________ "Każdy człowiek, który kiedykolwiek żył, żyje bądź żyć będzie, ma swoją pieśń. Nie jest to pieśń napisana przez kogoś innego. Ma własną melodię, własne słowa. Niewielu ludziom przypadło w udziale zaśpiewać swą pieśń. Większość z nas obawia się, że nasz głos nie zdołałby oddać jej uroku albo że słowa są zbyt błahe, zbyt uczciwe, zbyt banalne. Zamiast więc śpiewać swe pieśni, ludzie je przeżywają."
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 24-07-2006, 13:35
pavlitto napisał/a:
z tego co wiem to on sie pociął po rece nozem zeby sie uspokoić i odstresowac po tym jak dziewczyna go rzuciła
To mógł sobie "zwalić konia" to też uspokaja... zauważyłem, że tną się dzieciaki od 13 do ok. 16/17 roku życia.
Moim zdaniem takie osoby są chore psychicznie.
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum