Imię: Robert
Wiek: 21 Dołączył: 24 Sty 2008 Posty: 4 Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-02-2008, 16:57 cherryq's here, don't fear... czyli witajcie!
Witam serdecznie.
Najpierw o sobie... tak więc mam na imię Robert mam 22 lata (rocznikowo!). Pochodzę z małej miejscowości nad Wisłą, a nazywa się ona Warszawa. Tu się wychowałem, tutaj też spędzę resztę mojego życia (jeżeli nie pierdyknie w nas bomba). Pracuję w firmie oświetleniowej, jestem handlowcem.
No dobra, chyba starczy tego małego życiorysu, pora przejść do moich cudownych cech charakteru jak i osobowości.
Koledzy, tak samo jak rodzice i przyjaciele, mówią o mnie, że jestem miły i koleżeński. Ja natomiast uważam, że to jedno wielkie pomówienie... Szczerze, to bardzo nie lubię pisać o swoich cechach, więc, jeżeli pozwolicie, ominę ten punkt.
Interesuję się grafiką komputerową, muzyką (wszelkiego rodzaju rock, metal, a w szczególności jego cudowna odmiana, tj. power metal), sportem (tenis ziemny i piłka nożna) i przyrodą. Od zawsze fascynował mnie świat roślin, w końcu dzięki nim żyjemy : )
Mam nadzieję, że będzie nam się razem dobrze dyskutować na wszelkiego rodzaju tematy.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia,
~cherryq
Imię: Robert
Wiek: 21 Dołączył: 24 Sty 2008 Posty: 4 Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-02-2008, 17:15
@Alicja
Nie, nie od tego ; )
Hm, początki mojego nicku są w sumie dosyć dziwne, ponieważ rejestrując się na forum mojego kumpla z początku nie wiedziałem, jaki wybrać nick. Chciałbym, żeby był unikalny i jednocześnie prosty do zapamiętania. Zacząłem rozglądać się po pokoju, szukać jakiś inspiracji. Moje oko stanęło na cukierkach (swoją drogą bardzo dobrych) o ładnej nazwie Cherry Queen. Taak, to musi być moja inspiracja. Nie mogłem przybrać nazwy użytkownika, w której znajduje się słowo Queen, bo jakby nie patrzeć jest to forma żeńska. Skróciłem więc nazwę cukierków i powstał do dzisiaj używany nick cherryq ; )
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Imię: Anna
Dołączyła: 31 Sty 2008 Posty: 25 Skąd: z daleka...
Wysłany: 02-02-2008, 22:39
cherryq nierozumiem...
_________________ A niech inni nazywaja słabościa miłosc do zwierzat. I szydzą z niej. A ty spaceruj ze swoim psem i pamietaj, że jesteś w dobrym towarzystwie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum