Ten straszliwy usmiech u klaunow..moim zdaniem ma cos z psychopatycznego mordercy.Okrutny wzrok, wyrozniajace ubranie, przerazliwy makijaz-choroblwiie biala twarz,czerwone nosy...jego smiech podnosi wlosy na glowie, jedno jego spojrzenie wystarczy,bys rzucal sie do ucieczki. Czai sie w mroku,,pod lozkiem i na zabawach urodzinowych przedszkolakow. Jest tu ktos jeszcze, w kim samo wspomnienie o klaunie budzi groze?;D
_________________ Ten na drzewach snieg jest tak samo zimny jak ten we mnie..
Imię: Albert Fish
Wiek: 17 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5349
Wysłany: 09-04-2007, 14:10
33 dokładnie. wykorzystywał ciekawą sztuczke z kajdankami. najpierw zakłdał sobie zabawkowe kajdanki i sie z nich wyswobadzał, potem to samo ofierze. następnie zakładał zabawkowe kajdanki sobie ale z rękami z tyłu. wyswobadzał się. potem robił to samo ofierze, ale kajdanki podmieniał na prawdziwe. swoje ofiary gwałcił a potem dusił albo gwałcił w trakcie duszenia.
pracował harytatywnie na przyjęciach dla dzieci robiąc jako klaun.
Schiza009, wpisałaś w google, czy wiedziałaś?
_________________ Nie jest umarłym ten, który spoczywa wiekami,
Nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami...
Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19 Dołączyła: 01 Lut 2007 Posty: 2929
Wysłany: 09-04-2007, 14:36
fobia napisał/a:
Schiza009, wpisałaś w google, czy wiedziałaś?
Coś mi tam świtało, ale nie wiedziałam o co chodziło z tym klaunem dokładnie,czy pracował jako klaun czy przebierał się żeby ofiary zabijać. W google wpisałam dopiero teraz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum