Imię: ~EveLinaaa~
Wiek: 18 Dołączyła: 09 Mar 2006 Posty: 3483 Skąd: z Holiłudu
Wysłany: 26-08-2006, 20:42
mnie to po porostu wkurza.... jak sobie ładnie pięknie wychebluje włosy a mi sie coś odwinie to nie mogę po prostu...:| mam chyba manie na punkcie włosów ;(:/ <wariatka>:/
ja mam proste, gęste włosy i też z nimi kombinuję na różne sposoby. Raz prostuję raz kręcę, a jak nic z nimi nie robię to zbieram moje "naturalne" włosy w kitkę
_________________ Do wszystkich kobiet mów tak, jakbyś je kochał, a do wszystkich mężczyzn tak, jakby cię nudzili.
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8896 Skąd: Kraków
Wysłany: 20-09-2006, 18:59
Na szopę i suche włosy najlepsza jest odżywka, wosk z apteki. Mi pomaga. Mam tak gęste i sianowate włosy, że chyba je rozrzedzę jakoś- bardzo nieładnie wyglądają-zaczelam je naprawiac ta wlasnie maseczka.
Hue.
Mam ten sam problem. Po prostu nie wychodzę w rozpuszczonych włosach, kiedy czuję, że na dworze jest wilgotno. ;P
A czasem sobie nakładam trochę pianki na wlosy, 'gniotę' końcówki iii.. to nawet ładnie wygląda. ;P Tylko, że wtedy spinam do góry grzywkę ;P
ja mam tak samo:/ nienawidze jak wyprostuje wlosy a zanim gdzies dojde to znow sa pofalowane, dlatego najczesciej robie kucyka albo cos innego wymyslam:D albo chodze w swoimch naturalynch bo szkoda prostowac wlosy bo sie strasznie niszcza i ponziej wygladaja jak siano
_________________ Taki przewrotny i ambiwalentny Ikar.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum