Wysłany: 03-05-2007, 09:30 Badania bilansowe w szkole
temat szczególnie do facetów.
Chodzi o badania bilansowe. czy mieliście juz takie w szkołach? w której klasie?
pytam bo my w zeszłym tygodniu mielismy i mam wątpliwości czy była konieczność rozbierania się do rosołu ...
ehhh
Chodzi o badania bilansowe. czy mieliście juz takie w szkołach? w której klasie?
Tak, miałam.
Tyle, że nie w szkole, a u lekarza.
Ale ze szkoły wysyłali.
Miałam bilans w podstawówce, gimnazjum i pierwszej klasie liceum.
Każdy tak musi miec.
Na ostatnim bilansie nie byłam. Pielęgniarka przez jakis czas mnie ścigała, ale w końcu zapomniała.
vipek napisał/a:
mam wątpliwości czy była konieczność rozbierania się do rosołu ...
Ja na pewno bym się nie rozebrała do "rosołu".
Na pewno.
Zmusic mnie nikt nie może.
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1404
Wysłany: 03-05-2007, 10:50
Mi tam nikt nie kazał rozbierać się "do rosołu"... bo bym oko wybił pani doktor, wiecie przepisy BHP.
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Moje koleżanki mówiły, żę Pani Doktor im w majtki zaglądała. Nie wiem ile w tym prawdy ale były przekonujące.
No wlaśnie.
U nas jak w tamtym roku dziewczyny były na bilansie, to mówiły, że pani doktor podchodziła do nich i majtki im odchylała i patrzyła co tam maja.
I nie wydaje mi sie żeby kłamały.
A u mnie pani pielęgniarka teatralnym szeptem wypowiadała słowa typu: sssssssszzzzzafa, krzzzzzzzzesło, chrzzzzzzzzzzząszcz, że nawet głuchol by usłyszał.
W książeczce zdrowia są rubryczki i pisze w jakim wieku powinien być przeprowadzany bilans.
Zarówno w gimnazjum jak i w liceum pielęgniarki stwierdzały u mnie krzywy kręgosłup, więc musiałam im przynosić zaświadczenie od ortopedów, że jestem normalna. Oczywiście to z 3 klasy gimnazjum nie mogło się liczyć w pierwszej klasie liceum, bo w ciągu pół roku mogłam dorobić się garba -.-
Nikt mi w majtki nie zaglądał, ani moim koleżankom też nie. O. Było mierzenie wzrostu, ważenie, mierzenie ciśnienia, kręgosłup i wzrok.
Dziękuję.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum..."
Bilans robią w pierwszej klasie liceum, a potem przed pójściem na studia. No i jeszcze komisja wojskowa... więc trochę tego jest Ale nie bój się, w szkole nikt nie każe Ci się rozbierać, bo po co?
_________________ Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat. Jan Stanisław Lec
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum