Poniewaz ida swieta, ja zawsze mam tak, ze zastanawiam sie, kto akurat jest moim autorytetem, spogladam na swoje zycie wstecz i zastanawiam sie, co moglam zrbic lepiej. Dlatego tez pytam sie Was, jako ze jestem tego ciekawa, kto jest Waszym autorytetem, na kim sie chcecie wzorowac, kto ma na Was najwiekszy wplyw?
PS. Szukalam podobnego teatu, aczkolwiek nie zmalazlam. Jezeli gdzies sie pomylilam, to prosze o zamkniecie topicu
Mój wujek, a zarazem ojciec chrzestny. Zawsze na luzie, kochany, wyrozumiały, szczery, uczciwy, mądry. Jest aktorem, podziwiam to, co robi, jak gra na deskach to naprawde wtedy widze, że naprawdę można kochac pracę, czuć sie w tym jak ryba w wodzie. Ja też będę próbowac tak robić.
Imię: Arturek ~~
Wiek: 20 Dołączył: 27 Lip 2005 Posty: 6676 Skąd: z miasta
Wysłany: 16-12-2005, 21:03
Heh czy wielki Popiel móglby mieć inny autorytet niż siebie ? Jak ktoś mial wątpliwośći, to powiem krótko - jestem wielki (prawie jak Gruvby O.o) i nie mam autorytetów.
A co do wzorowania się to "historia nauczycielką życia", uczę się na blędach, ale cudzych ;-]
_________________ „Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą." Ad maiorem Dei gloriam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum