Domagają się, by uznano ich za osobną, czwartą orientację seksualną. Czy słusznie?
Chyba są śmieszni, jaka to z nich orientacja jak nikt ich nie pociąga
_________________ Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19 Dołączyła: 01 Lut 2007 Posty: 2864
Wysłany: 18-07-2008, 12:08
kamasutra napisał/a:
jaka to z nich orientacja jak nikt ich nie pociąga
Ludzi aseksualnych dzieli się na różne grupy, nie wszyscy nie czują pożadania, poczytaj w wikipedii. Cytuję:
"Podniecenie u tych osób, które je odczuwają, nie jest ukierunkowane: jest to potrzeba seksualnej stymulacji. Może się wahać od słabego do silnego, od rzadkiego do częstego. Niektóre osoby aseksualne odczuwają pożądanie osoby, ale nie czują potrzeby jakichkolwiek działań, inni rozładowują to uczucie przez masturbację(...)"
PODZIAŁ
W tej klasyfikacji osoby aseksualne są dzielone na grupy od A do D:
aseksualista typu A odczuwa podniecenie, ale nie uważa za atrakcyjne innych osób płci męskiej ani żeńskiej,
typ B uważa ludzi za atrakcyjnych, jednak nie odczuwa do nich pociągu fizycznego,
typ C zarówno odczuwa podniecenie jak i uważa ludzi za atrakcyjnych, lecz nigdy nie łączy w związku emocji z fizycznością,
typ D nie odczuwa podniecenia ani pociągu seksualnego.
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9524
Wysłany: 20-07-2008, 19:17
Wg mnie sprawa całkiem normalna i wszystko ok tylko nie rozumiem z jakiej racji chcą żeby uznać ich za 4 orientacje, jak przecież jej nie posiadają, to trochę tak jak by ateiści starali się aby uznać ich za kolejną religie. Co jednak nie wyklucza tego że powinno być to trochę nagłośnione i uznane za coś oczywistego, a to chociaż z tego powodu żeby ci ludzie łączyli się ze sobą w pary, jeśli tego chcą. nie jet to żadne nowość i już kilka razy gdzieś czytałam że niektórzy z nich tworzy normalne związki, tylko bez tego jednego elementu, a mianowicie seksu, tylko że im to odpowiada, a jak się zwiążą z kimś "normalnym" to pojawiają się problemy.
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8743 Skąd: Kraków
Wysłany: 20-07-2008, 21:37
A tak poza tym, to nie wydaje mi się, żeby to było coś nowego, jak pisze autor artykułu.
Tak jak homoseksualizm, aseksualność nie jest żadnym nowym zjawiskiem.
Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 1025 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 25-07-2008, 22:32
dkf napisał/a:
Wg mnie sprawa całkiem normalna i wszystko ok tylko nie rozumiem z jakiej racji chcą żeby uznać ich za 4 orientacje, jak przecież jej nie posiadają, to trochę tak jak by ateiści starali się aby uznać ich za kolejną religie
Czyli biseksualiści mają 2 orientacje?
To porównanie z religią nie do końca jest trafne. Bo wierzyć w coś można albo nie, można wyznawać jakąś religię albo nie, a orientację KAŻDY z nas ma, każdy.
_________________ "A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum