Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Arafatki
Autor Wiadomość
harlequin 
+
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 2819
Skąd: Świnoujście
Wysłany: 05-04-2008, 19:10   

A tam, moja arafatka jest stara, jak świat, jak zaczęłam ją nosić, nie było żadnej jeszcze mody.
Też nie biegam w arafatce po szkole z tej prostej przyczyny, że byłoby mi w niej za gorąco :P
_________________
Apelajda Sękliwa
 
  Znak zodiaku: lew
 
Aorie 
***
Helix Pomatia ;)



Wiek: 19
Dołączyła: 24 Maj 2006
Posty: 661
Wysłany: 05-04-2008, 19:34   

Nie są w moim stylu - to po pierwsze. Po drugie ulice są nimi zanadto przesycone. A ja za tłumem nie podążam.
  Znak zodiaku: strzelec
 
labanda 
******
ostra paranoja



Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 2460
Skąd: ?!
Wysłany: 05-04-2008, 21:48   

boże, moja arafakta ledwo się trzyma. stara jest strasznie. tez właśnie nosiłam ją dawno, dawno. teraz czasem.
ale musze się pochwalić, bo moja to nie taka arafatka tandetna nju jorker, tylko przywieziona z podróży arabska, wieeelka, pleciona, ładna :)
no tylko jak mi ją P. na obóz zapierdzielił (bo bez mojej zgody), to "się podarła". kosztowała dużo za dużo żebym sie nie wkurzyła. że nie wspomne o wartości sentymentalnej.
_________________
jeśli dziś masz dobry dzień chcę byś zaraził, zaraziła mnie.
gupia kretynka
 
  Znak zodiaku: lew
 
jakkolwiek 



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5468
Skąd: skądinąd
Wysłany: 06-04-2008, 11:02   

Nie noszę. I zgadzam się z fobią- u facetow wygląda strasznie pedalsko.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 7292
Skąd: Copacabana
Wysłany: 06-04-2008, 12:25   

jakkolwiek napisał/a:
Nie noszę. I zgadzam się z fobią- u facetow wygląda strasznie pedalsko.


to te zależy u jakiego :)
ale jak juz ktoś to łaczy z jakims swetrem rozpisanym to tragedia:P
_________________
Heartcore w duszy w bani meksyk
  Znak zodiaku: byk
 
devir 
Zasłużeni
killed by distortion



Wiek: 23
Dołączył: 09 Paź 2006
Posty: 2172
Skąd: Lubin
Wysłany: 06-04-2008, 13:44   

Nie nosze, nosze kaszkiet ;)
Nie przeszkadza mi to, wiekszosc ludzi fajnie w tym wyglada, taka moda mlodziezowa.
_________________
"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
  Znak zodiaku: ryby
 
akukaracza 
Zasłużeni
Say I.



Wiek: 20
Dołączyła: 13 Wrz 2006
Posty: 938
Skąd: PL
Wysłany: 06-04-2008, 14:07   

Arafatka sama w sobie nie jest zła.
Denerwujące jedynie jest to, że teraz wszyscy noszą je zawiązane w identyczny sposób i najczęściej w ten sam, oklepany wzór i kolor, coś jak to czy to... _^_
Eh... 'moda' :okulary:
_________________
Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim.
Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
Ostatnio zmieniony przez akukaracza 06-04-2008, 14:12, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: wodnik
 
Erill 
Moderator
Szczęśliwa dzoiucha



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2669
Skąd: Warsovia
Wysłany: 06-04-2008, 14:21   

labanda napisał/a:
tylko przywieziona z podróży arabska, wieeelka, pleciona, ładna


Moja mama dostala ja w stanach od swjego adoratora, araba ;)
To bylo ze 12 lat temu ;P
_________________
Życie studenta :>
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
miyako 
Zasłużeni



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Gru 2006
Posty: 3113
Wysłany: 06-04-2008, 19:03   

Cytat:
W latach 30., kefija stała się symbolem palestyńskiego ruchu narodowego, jako efekt skojarzenia jej z terenami i ludnościa wiejską (w opozycji do noszonych przez mieszkańców miast fezów). Była używana przez Palestyńczyków popierających wielkiego muftiego Jerozolimy Amina al-Husajniego w czasie tzw. Wielkiego Powstania (buntu Arabów palestyńskich wobec brytyjskich władz mandatowych, trwającego w latach 1936-1939). Brytyjczycy zabronili noszenia kefii w Jeninie, pojawiła się nawet propozycja naczelnego dowódcy, aby zamykać wszystkich je noszących, ale nie zostało to podchwycone przez jego podwładnych. Później stała się "znakiem firmowym" Jasera Arafata, którego trudno było ujrzeć, a co dopiero sfotografować bez tej charakterystycznej chusty. Nosił on kefiję w sposób tradycyjny, ale także zawiązywał sobie drugą na szyi.
Cytat:
Od wybuchu Pierwszej Intifady i pojawieniu się Hamasu, jako rywala Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP), kolor wzorów na chuście świadczy obecnie o politycznych sympatiach noszącego. Biało - czarna, "palestyńska" kefija kojarzona jest obecnie z OWP i Fatahem. Zielona, będąca koloru islamu, łączy się z sympatiami wobec Islamskiego Dżihadu. Czerwona kojarzona jest z socjalizmem i zwolennikami ruchów panarabskich. Często noszą ją członkowie Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny i Demokratycznego Frontu Wyzwolenia Palestyny. Czasem jest także noszony przez sympatyków Hamasu, którego członkowie najczęściej używają masek narciarskich.

Kto z obecnie noszących o tym wie? ^^

Do dzisiaj nie wiedziałam co to symbolizuje, więc nie nosiłam. Póki co nie oddziałuje na mnie, aż tak silnie tradycja palestyńska bym zaczęła takową arafatkę nosić.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8263
Skąd: Kraków
Wysłany: 06-04-2008, 19:22   

Z racji na to, że studiuję kulturoznawstwo bliskowschodnie, arafatki widuję dosyć często.
Ciekawe natomiast, ile z tych zbuntowanych 14-15 latków wie, gdzie leży Palestyna na mapie.
Jeśli nawet popiera, to jest to tylko puste hasło, coś jak "Free Tibet".
Wkurza mnie to.

Mam jedną arafatkę, ale nie noszę jej, bo nie identyfikuję się politycznie z Arafatem.
Moja mama ją nosi, bo jest jej w niej ciepło.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
zobacz też moje stylizacje
MOJE WYPRZEDAŻE
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
 
  Znak zodiaku: panna
 
Erill 
Moderator
Szczęśliwa dzoiucha



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2669
Skąd: Warsovia
Wysłany: 06-04-2008, 20:06   

Gabi napisał/a:
to jest to tylko puste hasło, coś jak "Free Tibet".


Wiesz nie dla kazdego to haslo jest puste. Sa osoby ktore je powtarzaja bo jest trendy, ale sa i takie ktore wiedza co znaczy..
_________________
Życie studenta :>
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
Ceemka 
Zasłużeni



Dołączyła: 26 Sie 2006
Posty: 6240
Wysłany: 06-04-2008, 22:14   

Nie nosze.
Nie chce.
I zdania nie zmienie.
Nie podoba mi się to.
_________________
i_d_i_o
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl