Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Gabi
19-09-2006, 18:55
"Amnestia" dla maturzystów "
Autor Wiadomość
mewa 
*



Wiek: 21
Dołączyła: 28 Maj 2006
Posty: 142
Wysłany: 21-07-2006, 02:28   

Herz napisał/a:


mewa, o mnie sie nie martw.Jak cos to spojrz na siebie i swoje mozliwosci ; )


Ja tam w tym roku zdałam ładnie maturkę i wczoraj dostałam się na Akademie Medyczną w Gdańsku:PP
To nie miało być złośliwe, miało Ci po prostu uświadomić to iż nie trzeba być ,jak Ty to nazwałaś tępakiem żeby nie zdać matury. Mój kolega nie zdał z polaka ,a jest bardzo inteligentny i z maty czy fizy miał po 80 90%. A odpowiedź na twoje pytanie ,które jak twierdzisz pierwotnie miało brzmieć "Jak można zdać maturę?" to: uczyć się i myśleć:)
Ostatnio zmieniony przez mewa 21-07-2006, 02:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Nynka 
+++++
i'm unkind



Imię: Ninek
Wiek: 20
Dołączyła: 21 Cze 2005
Posty: 5031
Skąd: peru
Wysłany: 21-07-2006, 10:11   

Parys napisał/a:
to powstao by znów za duże zamieszanie....


dokładnie ;)
3/4 młodzieży skacze teraz pod sufit, ciesząc się ze 'zdanej matury' :/ <n/c>

zresztą sam Kaczyński powiedział, że amnestia nie zostanie odwołana. ze wzgledów wyżej wymienionych :]
 
  Znak zodiaku: rak
 
Bango
***


Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 711
Wysłany: 21-07-2006, 12:04   

Ogólnie to jest to niesprawiedliwe.
 
 
króliczek 
*****
teraz London



Dołączyła: 29 Sie 2005
Posty: 1742
Skąd: Nibylandia
Wysłany: 21-07-2006, 23:04   

Ciekawe jakie podejście mają teraz maturzyście 2007, po pomyśle Romana... To chyba kiepska motywacja... ;'/
_________________
Kto dziś dogoni króliczka?

(\_|)
(O.o)
(> <)
 
  Znak zodiaku: rak
 
bendis 
**



Wiek: 25
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21-07-2006, 23:16   

Cała ta matura, to jakaś pomyłka. Możłiwe, że zdarzy się komuś naprawdę bystremu nie zdać matury, ale ja Was proszę - 30%?? Z takim progiem to ja bym miała z matury 6. A amnestia?
Mam wrażenie, że po prostu iektórzy sobie podeszli dość lekceważąco do nowej, własnie przez niski próg. Jednak bardziej mnie by cieszyła 3 zdobyta pprzy progu 55-60%, niż 3 przy obecnym.
_________________

It seems we loose the balance
on our path to the paradise
nation, religion are only words tell me why
in their name we die
  Znak zodiaku: strzelec
 
Horatio 
**



Wiek: 20
Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 242
Skąd: Wrocław
Wysłany: 22-07-2006, 00:25   

Ja mam normalne podejscie, zamierzam zdac mature, amnestia jest dobrym rozwiazaniem, poniewaz:
-Jesli ktos zda wszystkie pisemne i zawali ustny z obcego zostanie udupiony i np nie dostanie sie na polibude gdzie maja w du*** język obcy
-Nie ma poprawek sierpniowych i ludzie musieliby czekac rok a w tym czasie moga goscia zgarnac do wojska, pozatym zawalasz jedno i musisz pisac od nowa wszystko.
-Moj rocznik, tak jak dwa wczesniejsze musi zrobic program 3,5 letni w 2,5 roku.....
-Jezeli jakiejs uczelni to nie pasuje niech sie nie martwi, zawsze dostanie sie ktos lepszy od takiej osoby na te studia, a jak bedzie deficyt studentow i beda musieli rpzyjac tez tych z amnestia to ci i tak moga odpasc po 1 roku jak naprawde beda kiepscy i nie ma problemu. Uczelnia bierze sobie okolo stówy za samo przyjecie papierów, nawet jak nie przyjmie tego kandydata wiec nie ma nic do gadania.

Moim zdaniem zrobili awanture nie z powodu amnestii a z tego powodu ze wprowadził ją własnie Giertych. Zaczeli miałczec zamiast na spokojnie przemyslec wszystkie za i przeciw.....

Wywalic mature na rzecz egzaminow na studia.
 
 
 
alanho 
+++++


Wiek: 19
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 10271
Wysłany: 22-07-2006, 00:27   

Horatio napisał/a:
Wywalic mature na rzecz egzaminow na studia

popieram w 100%
 
 
Bango
***


Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 711
Wysłany: 22-07-2006, 03:43   

Horatio napisał/a:
Wywalic mature na rzecz egzaminow na studia.


Dlatego też mówiłem ze ogolnie to jest niesprawiedliwe.

Idealny system to taki w którym uczen konczy swoją szkołe która jesli chce to robi jakis egzamin sprawdzajacy lub nie. A o dostaniu sie na studia decyduje egzamin wymyślony przez daną uczelnie a nie matura.

Ale póki matura jest to takie coś jest nesprawiedliwe, bowiem:

1. Reguły były ustalone
2. Ludzie zyja z przeswiadczeniem ze zawsze jakoś to bedzie i nie trzeba sie starac bo i tak zaniżą wymogi.

Wszyscy musza być traktowani jednakowo, jest to niesprawiedliwe zagranie wobec tych co zdali egzamin zgodnie z jego załozeniami(niewazne czy te były słuszne czy nie)

Sama matura to głupi pomysł, który jest BARDZO kosztowny.
 
 
[P]kreska 
Przyjaciel
make a wish.



Imię: Catherine
Wiek: 21
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 3769
Skąd: z miłości
Wysłany: 22-07-2006, 09:23   

Horatio napisał/a:
Jesli ktos zda wszystkie pisemne i zawali ustny z obcego zostanie udupiony i np nie dostanie sie na polibude gdzie maja w du*** język obcy

A po c*uj masz sie uczyc jezyka w teorii skoro nie potrafisz w 30% wykorzystac tej wiedzy w praktyce. Obojetnie gdzie pojdziesz na studia musisz jeden jezyk kontynuowac na poziomie rozszerzonym. Btw gdzie Ty chcesz znalesc prace po studiach bez znajomosci bdb chociaz jednego jezyka w praktyce?

Horatio napisał/a:
Nie ma poprawek sierpniowych i ludzie musieliby czekac rok a w tym czasie moga goscia zgarnac do wojska, pozatym zawalasz jedno i musisz pisac od nowa wszystko.

Powinny byc poprawki zimowe, glupota jest, ze z nich zrezygnowano. Teraz probuja naprawic swoj blad robiac krzywde innym. Inaczej ratuja swoja skore kosztem innych.

Horatio napisał/a:
Moj rocznik, tak jak dwa wczesniejsze musi zrobic program 3,5 letni w 2,5 roku....

A pierwszy rocznik jakos mogl sie obyc bez 'amnestii'. Jak juz mowilam u mnie na cale 8 klas 30 osobowych nie zdaly 3 osoby. Nie chodze do jakiejs elitarnej szkoly, nie ma tu wykatkowych uczniow, sa ludzie ktorzy mieli problemy z przejsciem z klasy do klasy, sa ludzie przecietni i niektorzy, nieliczni wybitni, ale ludzie chcacy cos zrobic z soba.
Ktos mi powie, ze to w jego skzole byli tacy i tacy nauczyciele ktorzy nie potrafili nauczyc, ale do cholery przeciez szkole srednia sami wybieraliscie!!! A z doswiadczenia wiem, ze wiekszosc wybierze slabsza szkole, nie dlatego, ze nie stac go na nauke w lepszym (w sensie umyslowym) ale dlatego, ze idzie na latwizne, wie, ze w slabszym liceum nie bedzie musial sie wysilac przez 3 lata. I takie osoby nie pozdawaly matury! Za glupote trzeba zaplacic, inaczej niczego sie ludzie nie naucza.

Horatio napisał/a:
Jezeli jakiejs uczelni to nie pasuje niech sie nie martwi, zawsze dostanie sie ktos lepszy od takiej osoby na te studia, a jak bedzie deficyt studentow i beda musieli rpzyjac tez tych z amnestia to ci i tak moga odpasc po 1 roku jak naprawde beda kiepscy i nie ma problemu. Uczelnia bierze sobie okolo stówy za samo przyjecie papierów, nawet jak nie przyjmie tego kandydata wiec nie ma nic do gadania.

Tu mozna gadac i kadac caly czas to samo a ludzie nic nie czytaja. Tu chodzi o to, ze ta osoba bedzie miec takie wyksztalcenie jak ja chociaz an to nie zasluzyla rozumiesz? Ide na zaoczne studia poniewaz chce pracowac i ze mna beda tacy ludzie sie dalej edukowac. Jesli niedaj boze nie skoncze studiow, taka osoba po 'amnestii' rowniez to ona bedzie miala zarowno tak samo jak ja wyksztalcenie pomaturalne. Ludzie czy wy nie rozumiecie, ze tutaj chodzi o zwykla sprawiedliwosc i uczciwosc wobec obywateli?

Horatio napisał/a:
Moim zdaniem zrobili awanture nie z powodu amnestii a z tego powodu ze wprowadził ją własnie Giertych. Zaczeli miałczec zamiast na spokojnie przemyslec wszystkie za i przeciw.....

Pokaz mi to za?

Horatio napisał/a:
Wywalic mature na rzecz egzaminow na studia.

Bueheh to bylo smieszne. Niby dlaczego ktos kto nie zdal matury na 30% mialby zdac egzamin na studia?
Ostatnio zmieniony przez kreska 22-07-2006, 10:36, w całości zmieniany 2 razy  
  Znak zodiaku: wodnik
 
xxxxx12
**


Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 257
Skąd: krk
Wysłany: 22-07-2006, 10:29   

mewa napisał/a:
wczoraj dostałam się na Akademie Medyczną w Gdańsku:PP

no to gratuluje
 
 
Bango
***


Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 711
Wysłany: 22-07-2006, 10:41   

!kreSka!* napisał/a:
Btw gdzie Ty chcesz znalesc prace po studiach bez znajomosci bdb chociaz jednego jezyka w praktyce?



W Polsce mozesz umiec i 7 jezykow a pracy nie dostaniesz :D
Na budowie w Irlandii nie trzeba znac jezyka, człowiek uczy sie w praktyce ;-)

[ Dodano: 22 Lip 2006 10:44 am ]
!kreSka!* napisał/a:
Bueheh to bylo smieszne. Niby dlaczego ktos kto nie zdal matury na 30% mialby zdac egzamin na studia?


Bo matura wielka myslicielko jest ustalana przez wydział edukacji narodowej podczas gdy kazda szkoła jest inna i kazda szkoła ma inne wymagania i kazda miałaby inny egzamin.I kazdy kto by chcial zdac do takiej szkoly uczyl by sie z tego co TAKA szkoła oczekuje, a nie z narzuconych przez ministerstwo przedmiotów. Matura to jeden egzamin który ma dawać dojsc do wszystkich szkól, później jak sie jednak okazuje, wielu tych co pieknie napisali mature poprostu ma przewalone na studiach.
MAtura jest głupim i złym systemem weryfikacji wiedzy. Chcesz zdawać na jakąs szkołe, uczysz sie z podreczników i programu który ta szkoła preferuje.
Ostatnio zmieniony przez Bango 22-07-2006, 10:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
merlin
*


Dołączył: 10 Gru 2005
Posty: 121
Wysłany: 22-07-2006, 10:47   

jezyka uczysz sie dla siebie i poszerzenia swoich mozliwosci :) :D
 
 
bendis 
**



Wiek: 25
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 22-07-2006, 10:53   

Od lat, bez róznicy czy stara matura, czy nowa, bło tak, że ktoś mógł rewelacyjnie zdawać większość, a polec na jednym. Miałam kolegę, który potrafił zdać matematykę na 6, a polski oblać. Powinna go objąc amnestia? Bo tyaki mądry, a z własnego języka potrafi nie zdać?
Wszyscy wiedzieli, że będzie nowa forma matury, wszyscy wiedzeli, że nie będzie łatwo.
I pewnie, że częśc tych ludzi i tak na studia się nie dostanie - ok, ale niewiele ich ten "egzamin dojrzałości" nauczy, oprócz tego, że przy minimalnym wysiłku wszystk omozna osiągnąćęż mi dojrzałość.
_________________

It seems we loose the balance
on our path to the paradise
nation, religion are only words tell me why
in their name we die
  Znak zodiaku: strzelec
 
[P]kreska 
Przyjaciel
make a wish.



Imię: Catherine
Wiek: 21
Dołączyła: 29 Lip 2005
Posty: 3769
Skąd: z miłości
Wysłany: 22-07-2006, 10:56   

Bango napisał/a:
W Polsce mozesz umiec i 7 jezykow a pracy nie dostaniesz :D

Predzej dostanie ja ten co zna te 7 niz ten co zadnego ;)

Bango napisał/a:
Na budowie w Irlandii nie trzeba znac jezyka, człowiek uczy sie w praktyce ;-)

Gartuluje, jesli studiujesz po to zeby pracowac na budowie w Irlandii. (Btw. w Irlandii tez juz ciezko znalesc prace bez znajomosci, duza ilosc moich znajomych co wyjechali z poczatkiem wakacji niezamierzajac wogole wraca, juz wrocilo z praku pieniedzy na utrzymanie). Poza tym uczysz sie w Polsce jesyka po to zebys tam nie byl glupkiem ktory da sie wyc*ujac pracujac za mniejsze pieniadze od innych, zebys nie byl tylko robolem przyjezdzajacym z Polski dla pieniedzy. Jezyk tam mozesz co najwyzej podszkolic.

Bango napisał/a:
Bo matura wielka myslicielko jest ustalana przez wydział edukacji narodowej podczas gdy kazda szkoła jest inna i kazda szkoła ma inne wymagania i kazda miałaby inny egzamin.I kazdy kto by chcial zdac do takiej szkoly uczyl by sie z tego co TAKA szkoła oczekuje, a nie z narzuconych przez ministerstwo przedmiotów.

Patrz a ja myslalam, ze kazdy zdaje teraz te przedmioty ktore potrzebuje aby dostac sie na studia, np. politechnika ( matematyka i fizyka), na przyjecie nawet gdyby byly egzaminy wstepne jezyk by sie liczyl, albo bylyby egzaminy z jezyka rowniez, albo rozmowa, ewentualnie ( co tutaj sadze, ze na gorsze uczelnie) poprostu ocena z swiadectwa bylaby brana pod uwage.
Chyba nie sadzisz, ze jakakolwiek uczelnia w dzisiejszych czasach przyjmie ucznia ktory nie potrafi wyrazic wlasnych mysli w obcym jezyku.
Zgadzam sie ze, matura z Polskiego ma zla forme, jednak powinna byc, bo ktos kto nie potrafi poprawnie pisac i wypowiadac sie we wlasnym jezyku a chce isc na studia jest poprostu zalosny.
Ostatnio zmieniony przez kreska 22-07-2006, 10:58, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: wodnik
 
Bango
***


Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 711
Wysłany: 22-07-2006, 11:55   

!kreSka!* napisał/a:
Poza tym uczysz sie w Polsce jesyka po to zebys tam nie byl glupkiem ktory da sie wyc*ujac pracujac za mniejsze pieniadze od innych, zebys nie byl tylko robolem przyjezdzajacym z Polski dla pieniedzy. Jezyk tam mozesz co najwyzej podszkolic.


Sorry ale zupełnie nie znasz kultury Irlandzkiej, jest to kraj w którym ludzie siebie w chuja nie robią bo poprostu są uczciwi, wiem ze ciezko w to uwierzyć, ale tam ludzie są poprostu mili. I mówie tobie, z mojego osiedla wyjechało tam juz sporo ludzi w tym kilku nie znało jezyka nic a nic. A teraz potrafią mówić całkiem przyzwoicie.
Oczywiscie ze człowiek nie studiuje po to by pracować na budowie, ale w Polsce po studiach nie ma pracy a za granica na wyzsze stanowiska wolą przyjmować swoich niz obcokrajowców

!kreSka!* napisał/a:
Patrz a ja myslalam, ze kazdy zdaje teraz te przedmioty ktore potrzebuje aby dostac sie na studia, np. politechnika ( matematyka i fizyka), na przyjecie nawet gdyby byly egzaminy wstepne jezyk by sie liczyl, albo bylyby egzaminy z jezyka rowniez, albo rozmowa, ewentualnie ( co tutaj sadze, ze na gorsze uczelnie) poprostu ocena z swiadectwa bylaby brana pod uwage.


Ech ale egzamin jest wymyslony przez narodowy system edukacji a nie przez samą uczelnie, tym samym wiedze wymagana na egzaminie maturalnym moze byc nieadekwatna do tego co jest potrzebne na studia.

Bo np uczelnie maja to do siebie ze równią sie programem i sposobem nauczania, dlatego kazda z nich powinna zadbac w wlasnym interesie o to kogo przyjmuje na studia. Egzamin maturalny nie jest w stanie przygotować studentów do nauki na kazdym z kierunków.

!kreSka!* napisał/a:
Chyba nie sadzisz, ze jakakolwiek uczelnia w dzisiejszych czasach przyjmie ucznia ktory nie potrafi wyrazic wlasnych mysli w obcym jezyku.


Pedagogika, filozofia, germianistyka, historia....znajdzie sie masa kierunków do ktorych nie potrzeba znajomosci jezyka.

W normalnym kraju czegos takiego jak matura poprostu nie ma, uczniowe zdaja na wybrane uczelnie a jedynym systemem weryfikacji jest poprostu to co ustali sobie sama uczelnia. NIE TO CO USTALA URZEDNICY
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl