Nie brałem nigdy fety i mam nadzieje że nie wezme !! wydajie mi się że takie narkotyki a uważam je za dwarde nie to co np. trawka powiny byc bardzo ale to bardzo surowo zakazane a ganje zalegalizowac !!
Dołączyła: 23 Sie 2006 Posty: 1061 Skąd: mnie znasz
Wysłany: 14-01-2007, 09:04
Ja nie mialam i nie bede miec doczynienia z narkotykami.
Znam dobrze kolege, ktory sie uzaleznil, widzialam jak przez to wszystko przechodzil i co z niego i z jego zycia zostalo po odwyku. Dziekuje bardzo.
_________________ Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
Biore, lecz nie czesto raz na jakis czas od 3-3,5 lat i nie mam z tym problemow. Przestaje to przestaje nie mam zadnych pociagow ani nic w tym stylu i nie wstydze sie tego napisac bo uwazam ze czlowiek wie co robi i jest tego w pelni swiadomy. A ci co popadaja w nałóg sa osobami z bardzo salba psychika, osobami ktorych zycie jest stale napiete, nerwowe. Uwarzam że nie powinnismy sie odwracac od takic osob powinnismy wrecz sami do nich podchodzic i pomoc im a bynajmniej sie postarac.
co do..
Cytat:
Znam dobrze kolege, ktory sie uzaleznil, widzialam jak przez to wszystko przechodzil i co z niego i z jego zycia zostalo po odwyku. Dziekuje bardzo.
Ja mam 2 takich znajomych i w czasie obecnym sa oni w "Monarze" a trafili tam dzieki temu ze w pore ktos im pomugl i w pore uswiadomili ze jest z nim zle. Wszystko zalezy od osobowosci, srodowiska i umiaru. Ja bujam sie w doborowym towarzystwi w ktorym mozna popasc w nalog od tych co biora niemal ze nalogowo po tych co to sprowadzaja i mysle ze moja wiedza na temat uzaleznien i calej tej sprawy jest dosc zasobna by pisac w tym temaci. Nie mniej smiesza mnie niektore glopawe wypowiedzi osob ktore wiedzia o tym tylko to co uslyszeli w jakis marnych plotach czy bajkach.
Pozdrawiam...[/quote]
Ostatnio zmieniony przez DjSeth 11-03-2007, 04:59, w całości zmieniany 1 raz
Ja mam koleżanke, a raczej jej kawałek co regularnie ćpa fuke juz 8 rok, zaczela w wieku 18 lat, teraz ma prawie 27 i dalej z tym jedzie. Ledwo co, ale jedzie, nie skończy z tym. Nie może normalnie funkcjonować bez fukania, nie raz bylem swiadkiem głodu, zamienia sie wtedy w opętaną kobiete przykry widok, współczuje jej ale nic nei jestem w stanie zrobic. Jest juz za daleko.
Jak ktoś ćpa od niedawna, ale juz dostrzega problem to musi jak najszybciej zmienic towarzystwo, całkowicie odciąć sie od źródeł ćpania, od ich przyczyn i okazji. Można pić dużo kawy itd, wszystko co pobudza pomoże. Wiadomo, że w głowie takiego człowieka zostanie rysa, typu: schizy, lęki, paranoje... ale tylko na jakis czas, jak sie całkowicie odstawi fuke to wszystko wroci do normy.
Ostatnio zmieniony przez worldwar 15-03-2007, 00:26, w całości zmieniany 2 razy
raczej na pewno wezme. Tylko dlatego ze razem z kumplem testujemy roznego rodzaju narkotyki...
Fajna zabawa. Słyszałam, że po wtarciu w dziąsła sproszkowanej, wyschniętej psiej kupy też ma się niezłe jazdy. Spróbujcie.
A moze sama probowalas jednak? To ze napisalem ze chce wziasc to moja sprawa i moje zdrowie wiec jak cos to bede mial tylko do siebie pretensje. I nie lubie glupich komentarzy lub chamskich docinek.
Nie próbowałam ani amfetaminy ani psiej kupy i nie mam zamiaru.
master_snake napisał/a:
To ze napisalem ze chce wziasc to moja sprawa i moje zdrowie wiec jak cos to bede mial tylko do siebie pretensje.
Nie interesuje mnie twoje zdrowie, nie schlebiaj sobie. Po prostu takie zachowanie uważam za szczyt kretyństwa, co nie wyklucza, że dla ciebie jest fajne.
master_snake napisał/a:
I nie lubie glupich komentarzy lub chamskich docinek.
Przykro mi. Ja nie lubię narkotyków.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Nie próbowałam ani amfetaminy ani psiej kupy i nie mam zamiaru.
master_snake napisał/a:
To ze napisalem ze chce wziasc to moja sprawa i moje zdrowie wiec jak cos to bede mial tylko do siebie pretensje.
Nie interesuje mnie twoje zdrowie, nie schlebiaj sobie. Po prostu takie zachowanie uważam za szczyt kretyństwa, co nie wyklucza, że dla ciebie jest fajne.
master_snake napisał/a:
I nie lubie glupich komentarzy lub chamskich docinek.
Przykro mi. Ja nie lubię narkotyków.
Ala nie próbowałaś, więc nie wiesz czy lubisz ;P
Co do tematu.. ja nie chcę się przekonać, czy lubię narkotyki czy nie, dlatego nie spróbuję.
Master_snake, a Ty dlaczego chcesz wziąć?
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
Jak większośc ludzi lubię sobie przypalic...lecz raz w życiu połknąlem tabletę - więcej tego nie zrobię Ludzie którzy wiążą imprezę z amfą i innym dragami nie mają pojęcia co to prawdziwa zabawa...!
_________________ Z PRZYCZYN OSOBISTYCH ZAWIESZAM MOJA KRÓTKĄ DZIAŁALNOŚĆ NA FORUM
Poniewaz zycie jest krotkie i nalezy wszystkiego sprobowac. A amfa jest tylko jednym z wielu dragow ktore z kumplem chcemy przetestowac i tyle. Oczywiscie nie mam zamiaru brac systematycznie chce tylko sprobowac i na tym koniec.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum