Wysłany: 22-03-2007, 19:21 Aby się wyładować. (2 posty dziennie)
Po wnikliwej obserwacji tematu: "co aktualnie porabiasz" doszłam do wniosku, że jest on miejscem, gdzie wielu uzytkownikow wylewa swoje frustracje. Postanowilam wiec zalozyc temat, w ktorym opisywac bedziemy, co nas dzis wkurzylo, aby się wyładować. Reszta współczuje i pociesza.
Zaczynam:
Wkurzyla mnie wychowawczyni, bo ponoc dzwonila 3 razy do mojego domu (na nieaktualny numer ) i wyslala smsa mojej mamie (na aktualny niestety), ze mnie 3 dni w szkole nie ma. Co prawda mama wiedziala o nieobecnosciach, ale i tak to wkurwiajace Baba dostaje sraczki jak kogos na 1 godzinie nie ma, nie mowiac juz o kilku dniach. Pieprzy ciagle o frekwencji. To trzecia klada jest do cholery. A nam dosrali po 7-8 godzin dziennie. I wez tu do szkoly chodz.
Ulżyło.
Imię: Albert Fish
Wiek: 16 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5174
Wysłany: 22-03-2007, 19:28
ja sie wkurwiłem, bo ta pizda ciota wąsata - dyrektor kazał jutro przyjść na galowo. i tak nie pójde. ale sie wkurwiłem, bo dostane szóstą nagane albo czwartą uwage.
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 22-03-2007, 19:36
Wkurwiłem się bo mader znalazła coś czego nie powinna znaleźć. Teraz mader i fader się ze mnie śmieją (choć nie w głos, udają, że nie wiedzą o co chodzi).
Kto im kurwa kazał zaglądać za mój tapczan ? Specjalnie mam tam wnękę, żeby chować potrzebne rzeczy, ale nie. Musieli zaglądnąć.
Zbuntowana nastolatka.
[ Dodano: 22 Mar 2007 07:38 pm ]
Gorsze niż być przyłapanym na trzymaniu palca w otworze.
[ Dodano: 22 Mar 2007 07:38 pm ]
Jestem też wkurwiony na rząd.
fobia, co jest złego w galowym ubranku? Faceci w ganiturach są szeksi. Ciesz się, zę nie masz mundurka.
[ Dodano: 22 Mar 2007 07:43 pm ] Didek, współczuję, mama u mnie tez znajduje to, czego nie powinna. Grzebie mi w szufladach. Na szczescie nie posiadam wibratora. Ale i tak mnie to wkurza ;D.
A ja sie dziś wkurzyłam, bo na pierwszej lekcji przylazła pieprzona pielęgniarka i powiadomiała o szczepieniach. Mam iśc w poniedziałek o 11.
Mam ja gdzieś. Nie ide i nie mam zamiaru.
Głupia baba, zepsuła mi cały dzień.
Nie cierpie szczepień, nie cierpie zastrzyków.
A tak na prawdę to słucham KATa na cały regulator w słuchawkach. Ostatnio "Wyrocznię". Albo idę na spacer, również z KATem.
W skrajnych przypadkach sie rozryczę i też jest supcio. Z KATem rzecz jasna.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum