Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19 Dołączyła: 01 Lut 2007 Posty: 2864
Wysłany: 18-06-2008, 00:22
Siedzę, myślę i oglądam zdjęcia.
Jestem na siebie wściekła.
Nic juz nie minie.
On juz stał się dla mnie ważny.
Jak ja tak mogłam.
Czemu nie zastopowałam.
Czemu nie przestałam o nim myśleć.
Czemu nie zrobiłam czegokolwiek żeby wybic go sobie z głowy.
W sumie próbowałam ale najwidoczniej nieskutecznie.
Jestem na siebie zła bo się w nim zakochałam.
Bożee w końcu się do tego przyznałam.
Może coś z tego będzie, może nie będzie.
Najgorsze, że już nie jest mi wszystko obojetne i tak jak gdyby wcześniej nic nie wyszło to byłabym po prostu zła, tak teraz będzie mnie to boleć bo nie widze innego rozwiązania jak tylko takie, że musi cos wyjść.
Oglądam jego zdjęcia.
Jestem chora.
Chora na niego.
Musze go zobaczyc bo zwariuję.
Najlepsze, że nasza rozmowa toczy się wokół książek.
Nic więcej prawie.
A on zachowuje się przy mnie jak zestresowany.
Gdyby wiedział jak mi na nim zalezy..
.
Nie mogę żyć pod jednym dachem z tym dzieciakiem. Tylko on potrafi mnie doprowadzić do takiej furii. On może sobie siedzieć i nic nie robić, bo przecież ja jestem w domu. No i chuj, ja się tu zapierdolę a on w tym czasie będzie grał w gry. Kuuuurwa -.- nawet skarpet po sobie nie sprząta. Zabiję go, zabiję
Polegnę dzisiaj, polegnę. Mam nadzieję, że nie zdążymy zrobić testu ze starożytności. Aż się zestresowałam. Na Żydach i Rzymianach poniosę sromotną klęskę. Ja pierdolę. Przecież ja we wrześniu zacznę się telepać, że nie zdam tej matury z historii. Już współczuję ludziom, którym będę truła na ten temat.
Zaraz się ogarnę i zacznę optymistycznie patrzeć w przyszłość, będzie dobrze. Oddycham. Chyba sobie zapalę.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Brzuch mnie tak cholernie boli. Jestem zielona, a w głowie mam dzwon.
Nie przeżyję tych 2 godzin w szkole. Nie ma mowy.
O samopoczuciu psychicznym nic nie mówię. ~.~
_________________ Król bezgranicznie kochał swą małżonkę, królową, a ona całym sercem kochała jego. Coś takiego musiało skończyć się nieszczęściem.
Jak ja mam tolerować katolików, skoro od tygodnia jestem terroryzowana tym, że przez Busko ma iść jakiś pieprzony obraz. Wszyscy się podniecają, całe miasto obwieszone jakimiś chorągiewkami i co chwilę jakaś procesja. Kurwa, człowiek w sobotnie popołudnie chce spokojnie posiedzieć w domu, otworzyć sobie okno, ale się nie da, bo śpiewają jakieś religijne pieśni i zatruwają życie ludziom, którzy nie uczestniczą w tej szopce. Pierdolona sekta. -.-'
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Pewnie jakieś dzieło w rodzaju Matki Boskiej Częstochowskiej.
Podejrzewam, że to kopia tegoż dzieła.
Kurwa, wracają. -.-' Jak zamknę okno, to się uduszę. I w dodatku muszę wyjść z domu i będę koło nich szła. I wtedy będę ich jeszcze wyraźniej słyszeć i będą na mnie patrzeć pogardliwym wzrokiem, bo nie będę szła razem z nimi. Phi.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum