jeśli ja nie mam hobby... czy może też tak być? czuje sie trochę gorsza przez to... nie mam chyba żadnej pasji, nie zbieram znaczków, kart magnetycznych, nie jeżdze konno, nie gram w siatkę... wychodze z przyjaciółkmi, ale czy to hobby?! czyli jestem bezpłciowa? jakas taka nijaka? a może mi sie tylko tak wydaje...? moze to przez mój słomiany zapał....? i wrodzone lenistwo? a co jesli ja nie mam zainteresowan?!
jak dla mnie po prosutu taka jesteś i musisz sie z tym pogodzić, albo starać sie to zmienić. sporo zależy od Ciebie. może nie wiesz co Cię interesuje, bo nie próbujesz, nie eksperymentujesz?
Wiek: 21 Dołączyła: 22 Maj 2005 Posty: 2142 Skąd: ... i dokąd?
Wysłany: 02-02-2006, 15:50
owiecusia napisał/a:
czyli jestem bezpłciowa? jakas taka nijaka? a może mi sie tylko tak wydaje...? moze to przez mój słomiany zapał....? i wrodzone lenistwo? a co jesli ja nie mam zainteresowan?!
mam podobnie.
Juz sie do tego przyzwyczaiłam ale są chwile gdy moj słomiany zapał mnie strasznie irytuje.
Między innymi przez to miałam problem z okresleniem tego co chcę studiować, co w ogole chcę w życiu robić.
Owiecusia- masz problem większości polskiej młodzieży. Ogólnie to rzadko się zdarza, że ktoś posiada hobby, któremu się oddaje "całym ciełem i duchem".
Owiecusia- masz problem większości polskiej młodzieży. Ogólnie to rzadko się zdarza, że ktoś posiada hobby, któremu się oddaje "całym ciełem i duchem".
no wlasnie, ja lubie sobie poczytac ksiązki, i jak sie na tym zastanowie, to nieraz wrecz je pochałaniam... lubie popatrzec na boks.. ale tylko patrze.. ale co z tego ze lubie czytac ksiązki... jak sie tak dłuzej zastanawiam nad sama soba to dochodze do wniosku ze mam chyba jakis kompleks, bo ja nie pływam, nie jestem kolarką, nie zbieram motyli, cholera wie czego jeszcze... heh... ale rzeczywiscie...
teraz nie ma tak zeby ktoś oddawał sie cały temu co robi, a jak tacy ludzie sie uchowają to sa brani za szleńców i głópców (?) pozdrawiam
nie jestes sama. Ja mam slomiany zapal do wszystkiego. Po jakims czasie on mija i robi sie nowe miejsce na kolejne szalenstwo, ktore i tak znudzi mi sie po kilku dniach. Zyj chwila i ciesz sie, ze jeszcze wszystko przed Toba
Dołączyła: 29 Sie 2005 Posty: 1742 Skąd: Nibylandia
Wysłany: 03-02-2006, 21:03
Ja się podpiszę pod resztą ;'] Zawsze się za coś nowego brałam i... szybko mi się to nudziło ;'] Nie mam własnego, jakiegoś wyszukanego hobby. Nie mam tematu, w którym mogłabym kogoś zagiąć. Kiedyś mnie to dręczyło, a teraz? Teraz to mi to wisi ;'p Nic na siłe ;'] A poza tym na hobby nigdy za późno!
hmm.. kzdy ma jakies zainteresowania? naprawde nie ma nic co lubisz robic... w jaki sposob najchetniej spedzasz wolny czas...? musi cos byc ;P
Ja nie mam O_o
Lubie grac w siatkowke i nawet mi to wychodzi ale nie do tegos topnia zeby sie zapisac na jakies zajecia bo, szkoda mi czasu i wlasciwie to leniwa jestem.
Lubie downhill ale nie na tyle zeby zbierac pare tysiecy na rower i ryzykowac zdrowie zjezdzajac z trasy.
Wiec co robie w czasie wolnym?
Wiekszosc mojego wolnego czasu to wypady ze znajomymi, czasami jakas ksiazka, komputer, tv no i zwykly odpoczynek, czyli lezenie w lozku i sluchanie muzyki, przeciez do tego dochodza jeszcze obowiazki w domu i w szkole.
I gdzie ma bys ten czas na to hobby? Naprawde musialoby to byc cos co mnie zaintryguje...
Wiek: 19 Dołączyła: 22 Sie 2005 Posty: 278 Skąd: k-ce
Wysłany: 15-02-2006, 22:48
obracam sie wciaz wsrod ludzi z wielkimi talentami i pasjami... Jedna z naprawde neiwielu moich przyjaciolek cale zycie poswieca koniom i jest w tym niesamowita, wciaz jezdzi na zawody w Polsce i za granice... Podziwiam ja i w porownaniu do niej bardzo slabo wypadam, ale przestalam sie tym martwic juz... Ktos bardzo madry powiedzial mi ze pasja czlowieka moze byc samo zycie, nie trzeba szukac daleko...
_________________ A gdy serce twe przytłoczy Myśl, że żyć nie warto,
Z łez ocieraj cudze oczy,
Chociaż twoich nie otarto.
chyba jest raczej niewielu, którzy naprawdę mają jakieś hobby (wybrańcy losu).
moim zdaniem już samo poszukiwanie swojej pasji - już jest jakimś zajęciem.
najgorzej jak się nie robi nic.
pozdro
Imię: ~EveLinaaa~
Wiek: 18 Dołączyła: 09 Mar 2006 Posty: 3483 Skąd: z Holiłudu
Wysłany: 12-03-2006, 11:16
heh...ja to sama nie wiem.. czasami jak mam jakieś fazy to czytam ale nie żeby to było hobby ...najczescie wychodze gdzies z przyjaciółmi popykac w bilarda:Pi takie tam:D
pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum