Wysłany: 04-08-2006, 13:58 11 (drużyna, skład) piłkarzy, których nie lubicie.
Skoro możemy bawić się w jedenastki marzeń to może też pobawmy się w układanie 11 złożonych z piłkarzy za którymi nie przepadamy. A więc kogo w takiej jedenastce widzicie ? I oczywiście też czym sobie "zasłużyli" na takie wyróżnienie ? ;]
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Ostatnio zmieniony przez Lucky 08-08-2006, 22:02, w całości zmieniany 1 raz
Ja tylko nienawidze Ronaldinho głupi kutas wykreowany przez firmy obuwnicze słwoja technikę pokazuje tylko w meczach z 2-ligowcami i na głupich filmikach. W każdej gazecie on nawet w pornosach. Na świecie gra od chuga zajebistych piłkarzy nawet w moim miasteczku jest na pęczki talentów tylko że nikt się tym kur*wa nie interesuje. Tylko ten Ronaldinho
_________________ FORZA ROSSO-NERI
TYLKO CZARNE KOSZULE
Znak zodiaku:
xxxxx22 [Usunięty]
Wysłany: 04-08-2006, 14:17
Hmm, mam ich więcej niż tylko 11stu:
Real Madryt - za komerche i wywyższanie się podnad wszystkich
Cała włoska liga bo wszyscy pajacują
Zidane - bo to pała
Figo - za zdrade Blaugrany
diablo napisał/a:
Ja tylko nienawidze Ronaldinho głupi k***s wykreowany przez firmy obuwnicze słwoja technikę pokazuje tylko w meczach z 2-ligowcami i na głupich filmikach. W każdej gazecie on nawet w pornosach. Na świecie gra od chuga zajebistych piłkarzy nawet w moim miasteczku jest na pęczki talentów tylko że nikt się tym kur*wa nie interesuje. Tylko ten Ronaldinho
Po pierwsze: nikt Ci nie nakazuje go oglądać, po drugie STFU !
Ostatnio zmieniony przez xxxxx22 04-08-2006, 14:20, w całości zmieniany 1 raz
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Znak zodiaku:
xxxxx22 [Usunięty]
Wysłany: 04-08-2006, 14:32
Lucky napisał/a:
Jak łatwo jest poznać kibica Barcelony...
1. A co, może Real Madryt nie jest taki, jak go opisałem ?
2. Każdy normalny fan piłki nożnej ( czyt. taki, który nie ogląda włoskiej piłki ) powie Ci, że makaroniarze to największe pajace...
3. Na temat Zidane'a nie będe się wypowiadał bo każdy wie jak jest
4. Figo zdradził Blaugranę a zdrady się nie wybacza.
komercja
(łc. commercium ‘handel’) ekonomiczne działania handlowe prowadzone przede wszystkim dla zysku.
No bardzo to dziwne jest. To chyba normalne, że klub chce mieć jak najwięcej pieniędzy. Nie sądzisz ?
acidburn napisał/a:
wywyższanie się podnad wszystkich
Przykład podaj.
acidburn napisał/a:
Każdy normalny fan piłki nożnej ( czyt. taki, który nie ogląda włoskiej piłki ) powie Ci, że makaroniarze to największe pajace...
Pajace ? Co w nich śmiesznego ?
acidburn napisał/a:
Na temat Zidane'a nie będe się wypowiadał bo każdy wie jak jest
Ja nie wiem.
acidburn napisał/a:
Figo zdradził Blaugranę a zdrady się nie wybacza.
Po prostu odszedł do Realu.
Tak jak kiedyś Laudrup - a jednak o nim nie wspomniałeś.
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
komercja
(łc. commercium ‘handel’) ekonomiczne działania handlowe prowadzone przede wszystkim dla zysku.
No bardzo to dziwne jest. To chyba normalne, że klub chce mieć jak najwięcej pieniędzy. Nie sądzisz ?
Nie wyjeżdzaj mi tu chłopcze z łaciną okej ?
Doskonale wiesz o co mi chodziło. Dla sRealu liczy się tylko i wyłącznie kasa. Gdzieś mają dobrych zawodników ( przykład: S.Eto'o ) . Zawodnik ma być medialny ( przykład: D.Beckham ) i ma zarabiać kupe szmalu. Z tego i kilku innych powodów sReal gra jak gra...
Cytat:
Przykład podaj.
Przykład wywyższania ? Poczytaj sobie wywiady z nowym trenerem RM .
Lucky napisał/a:
Pajace ? Co w nich śmiesznego ?
Makaroniarze nie grają tylko pajacują. Zawsze.
Lucky napisał/a:
acidburn napisał/a:
Na temat Zidane'a nie będe się wypowiadał bo każdy wie jak jest
Ja nie wiem.
Twoja strata
Lucky napisał/a:
Po prostu odszedł do Realu.
Zdradził zespół dla pieniędzy...
Lucky napisał/a:
Tak jak kiedyś Laudrup - a jednak o nim nie wspomniałeś.
Tak, tyle że M.Laudrup odszedł z Barcy bo był w słabej formie. Nie porównuj Figo do Laudrupa.
Dla Realu bardzo liczy się kasa, ale nie tylko i wyłącznie. Przede wszystkim jest to klub sportowy (nie tylko piłkarski) który ma grać, wygrywać i radować kibiców. Przy okazji zarabiać na tym pieniądze.
acidburn napisał/a:
Gdzieś mają dobrych zawodników ( przykład: S.Eto'o ) .
Pamiętaj tylko o tym, że wtedy Eto;o to nie był Eto'o który gra teraz. Był o wiele młodszy słabszy. Nie mieścił się w składzie więc żeby nie marnować mu karirery pozwolili odjeść.
acidburn napisał/a:
Zawodnik ma być medialny ( przykład: D.Beckham )
Przed ściągnieciem Becksa w Madrycie liczyli, że będzie grał tak jak w "Czerwnych Diabłach", a miał on wtedy za sobą sezony na prawdę dobrej gry. Fakt, że przy okazji można za niego ściągnąć dużą kasę tylko był argumentem za! Lepiej mieć chyba piłkarza dobrego i na którym można zarobić kasę niż tylko dobrego, nie sądzisz ?
acidburn napisał/a:
Przykład wywyższania ? Poczytaj sobie wywiady z nowym trenerem RM .
Może przytocz jakiś cytat ?
acidburn napisał/a:
Makaroniarze nie grają tylko pajacują. Zawsze.
To jest dyskusja. Jesteśmy na forum, więc moża zamiast rzucania haseł pomęczył byś się i jakoś potwierdził argumentami to co piszesz.
Chyba, że jesteś jednym z tych kibiców,którzy tylko potrafią napisać "Kocham Barce, a sReal to cioty... jjeeee". Jeśli tak to musimy skończyć pisanie bo jest to pozbawiano sensu (czyt. z takimi ludźmi się nie dogadasz).
acidburn napisał/a:
Na temat Zidane'a nie będe się wypowiadał bo każdy wie jak jest
Znowu nie potrafisz poprzeć tego żadnym argumentem.
acidburn napisał/a:
Zdradził zespół dla pieniędzy...
Gdyby nie był to Real to wy, kibice Barcy (looknij, nie obrażam nazwy twojego klubu - w kibicowaniu trzeba mieć szacunek) byście aż takiego "halo" przy tym nie robili.
acidburn napisał/a:
Tak, tyle że M.Laudrup odszedł z Barcy bo był w słabej formie. Nie porównuj Figo do Laudrupa.
I tu cię boli. Laudrup nie w formie, więc niech odzchodzi nawet do większego rywala, ale jeśli ktoś gra dobrze to broń Boże...
[ Dodano: 06 Sie 2006 09:43 am ]
G.a.p.o.n. napisał/a:
Real Madryt zdobył 9 razy puchar mistrzów. A Barcelona tylko dwa razy. Real się wywyższa.
Ano tak...
To wyjaśnia dlaczego Real ostatnio nic nie wygrywa - nie chce się wywyższać.
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
tak patrze i dziekuje Bogu zę n ie ma tu (chyba) żadnego fana Evertonu
acidburn napisał/a:
Doskonale wiesz o co mi chodziło. Dla sRealu liczy się tylko i wyłącznie kasa. Gdzieś mają dobrych zawodników ( przykład: S.Eto'o ) . Zawodnik ma być medialny ( przykład: D.Beckham ) i ma zarabiać kupe szmalu.
tak jak Lucky napisał przed przejściem do Realu David był jednym z najlepszych piłkarzy na świecie ale tam nie mógł grać na swojej normalnej pozycji prawego pomocnika bo tam grał Figo i zaczeli go upychać gdzieś na środkowego pomocnika
acidburn napisał/a:
Z tego i kilku innych powodów sReal gra jak gra...
Real dlatego gra jak gra bo poprostu nie wytrzymał zmiany pokoleniowej stoi za tym miedzy innymi zła polityka transferowa nie ma co tego ukrywać
acidburn napisał/a:
Makaroniarze nie grają tylko pajacują.
tak samo ja moge napisać żę nie piszesz nigdy niczego mądrego tylko pajacujesz i też nie podać przykładów
a jaki Ronaldinho jest też mogliśmy zobaczyć na MS jak nie ma kasy Ronaldinho grać sie niechce przed mistrzostwami był kawał 'Co robi Rasiak jak Polska wygra mistrzostow świata. Wyłącza Playstation i idzie spać" teraz sobie zamień Rasiaka na Ronaldinho a Polske na Brazylie pasuje jak ulał jedynym który prubował coś grać w rep. Brazyli był Kaka który gra w lidze "pajaców"
Cytat:
Zdradził zespół dla pieniędzy...
twój ukochany klub przyjąl tą oferte więc nie wiem o co ci chodzi on nie odszedł za darmo a Ronaldo cie nie boli też zdradził Barce
Lucky napisał/a:
Chyba, że jesteś jednym z tych kibiców,którzy tylko potrafią napisać "Kocham Barce, a sReal to cioty... jjeeee".
I tu masz rację. Jak można ze skrzydłowego, który słynie genialnymi dośrodkowaniami zrobić środkowego pomocnika !? Wydaję mi się, że Real miał po prostu problem z defensywnym pomocnikiem, bo gdyby był Makelele to on zająłby się środkiem, ofensywnego zagrałby Zidane, na lewą można przesunąć by właśnie Figo (może grać na lewej stronie i dobrze sobie tam radzi) i prawą oddać całkowicie dla Beckhama. No ale cóż. Było minęło. Zobaczymy jak w tym sezonie poradzi sobie David i cały Real.
alanho napisał/a:
Real dlatego gra jak gra bo poprostu nie wytrzymał zmiany pokoleniowej stoi za tym miedzy innymi zła polityka transferowa nie ma co tego ukrywać
I tu masz rację. Katastrofalny błąd to brak defensywnego pomocnka na najwyższym poziomie - czyli sprzedaż Makelele. Od tego się zaczęło. Potem doszła fatalna forma Raula i ogólne osłabnięcie zespołu. Trenerzy jakoś bali się nacisnąć władzę i postawić całkowicie na swoim. Oby teraz się to zmieniło pod władzą Fabio.
A tak jeszcze na chwilę zatrzymując się przy tych transferach to dużym błędem również było wypuszczenie Morientesa i ściągniecie w jego miejsce Owena, który obiektywnie trzeba przyznać zmarnował się przez ten sezon pobytu w Madrycie.
alanho napisał/a:
jaki Ronaldinho jest też mogliśmy zobaczyć na MS jak nie ma kasy Ronaldinho grać sie niechce
Ronaldinho przez wielu uważany jest za najlepszego piłkarza świata i w ogóle najlepszy w całej historii. Ale ja się z tym nie zgadzam całkowicie. Fakt, jest genialny i to co potrafi zrobić z piłką to magia, ale przecież meczu się nie wygra sztuczkami. Brak u niego jakiejś takiej zawziętości. I właśnie dlatego nigdy nie będzie np. taki jak Zidane, który na prawdę jest tym wielkim, a biorąc pod uwagę ich najlepsze lata to Ronaldinho jest przy francuzie malutki, a nawet bardzo. Bo jak można w ćwierćfinałowym meczu mistrzostw świata (imprezy o występie w której każdy marzy) przegrywając 1:0 w ostatnich minutach, po zmarnowanym rzucie wolnym który był doskonałą okazją na bramke wyrównującą mieć "rogala" na twarzy ? No o czym to świadczy ? Rozumiem, że piłka to zabawa, ale piłka to też cele. Ja po stokroś wolę oglądać facetów walczących o każdą piłkę niż jakąś baletnicę, która wykona kilka efektownych zwodów i czy będzie wygrywać czy nie będzie uradowana.
alanho napisał/a:
nie oni piszą visca el barca
A jeszcze niektórzy nie potrafią tego napisać i piszą: "vica el barsa"
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2019 Skąd: z okolicy
Wysłany: 07-08-2006, 10:09
Caly Real Madryt- bo to paly, cwaniaki i dorobkiewicze....
Cala druzyna Chealse z trenerem na czele- bo j.w.
KOCHAM MANCHESTER UNITED... GLORY GLORY MANCHESTER>>>
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
Caly Real Madryt- bo to paly, cwaniaki i dorobkiewicze....
Cala druzyna Chealse z trenerem na czele- bo j.w.
Wielki kibic. Kolejny, który rzuca tylko hasła i nie potrafi podać argumentów [*]
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum