Mam przerwę w pakowaniu swojego dobytku do pudełek. Jutro od 6 rano będę latać po pokoju z wałkiem, ewentualnie spędzę najbliższe 2 dni na oczyszczaniu prawie zabytkowych drzwi z kilku warstw farby. Też miło.
Rozmawiam na gg.
Piję wodę.
Czekam aż ketonal rozpocznie swoje zbawienne działanie.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Próbuję odzyskać równowagę wewnętrzną. Nawet nie chce mi się już przeklinać, nie mam siły.
Ogarniam wzrokiem mój pokój - opustoszałe pobojowisko. Muszę jeszcze zdjąć ze ścian plakaty, kalendarz itd. i opróżnić szafę.
Zastanawiam się, gdzie jest moja pidżama albo ewentualnie cokolwiek w czym mogłabym spać. Pewnie w którejś walizce, znając moje zdolności to na samym dnie. Nie idę szukać, jebię.
Mimo wzięcia ketonalu nadal boli mnie głowa. Czuję, że tak będzie przez najbliższe +/- 10 dni.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Czekam aż słońce zaświeci na moim dachu ;D
i zaraz idę się opalać na olej ;D
jea ale mam wizje..
jak nie mogę jechać nad jezioro przez ten pieprzony okres to chociaż się opale ;]
Jaram się swoim nowym dzwonkiem na komórke
wącham swoje cytrynowo pachnące włosy.
Rozmawiam na gg.
Nie mam czasu włączyć muzy .
w sumie i tak zaraz spadam.
Przeglądam jeszcze forum ;P
Musze sie umówić do fryziera
_________________ Więc może mam Ci za rapować żebyś kochał mnie ponad to?
Nie będę miłością Twojego życia,choćbym zdołała podpalić oceany.
Imię: Ola
Wiek: 17 Dołączyła: 02 Maj 2006 Posty: 2591 Skąd: Radom
Wysłany: 02-07-2008, 17:06
czekam aż ciasto sie upiecze. jeszcze tylko 5 min...już czuję jego zapach
sms'uję z D.
odliczam dni do soboty. Już nie mogę się doczekac kiedy zobaczę się z moją Izunią...zapowiada się małe picie
zastanawiam się gdzie On się podziewa bo dawno nie było Go na gg. W sumie to nie za bardzo mnie to już obchodzi.
Próbuję wyciągnąć od taty pieniądze na chleb.
Odchudzająca się mama i tata-cukrzyk nie jedzą chleba i naprawdę przy tych egocentrykach trzeba się nieźle nafikać, by pomyśleli też o swojej cud-córuni i kupili jej konkretne jadło!
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
Piję wodę i słucham radia. Wróciłam z zakupów. W końcu dorwałam zwykły podkoszulek, cud jakiś, w tym roku oszczędzają na materiale ale nie na długości -.- no ale niektórzy lubią paradować w bluzkach do kolan.
Zaraz idę się umyć i do wyra. Jutro trzeba wstać o 5. Masakra.
Właśnie skończyłam jeść grzanki i zaraz sięgnę po pićku.
Jestem padnięta. Cały dzień malowałam mój pokój (w takich momentach żałuję, że pokoje w naszym mieszkaniu mają ponad 3 m wysokości). Przynajmniej skończyłam, łiii.
Bolą mnie kolana. Po malowaniu zostałam wyciągnięta na spacer - lekko 5 km. -.-'
Zastanawiam się, gdzie będę dzisiaj spała.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Imię: Ola
Wiek: 17 Dołączyła: 02 Maj 2006 Posty: 2591 Skąd: Radom
Wysłany: 03-07-2008, 11:23
śpiewam sobie jakąs piosenkę o miłości i zdradzie. Akurat odpowiada mojemu nastrojowi.
Próbuję przypomnieć sobie moje sny. Mam w głowie już trzy, gdzie jeden głupszy od drugiego.
czekam aż włączą wodę. Wczoraj prąd dzisiaj to -_-.
zastanawiam się gdzie podziałam skakankę. Jeżeli przez dwa miesiące będę prowadziła tryb życia jaki dotychczas to przytyję a do tego nie mogę dopuścić.
proszę moje gg żeby sie włączyło....
Wróciłam z pracy. Rozkoszuję się spokojem. Trochę się zdenerwowałam, bo okazało się, że mam dodatkowo 4 dni wolne a nie chciałam -.-' Fuck.
Zastnawiam się co będziemy robić z M. po obiedzie, może pójdziemy do kina?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum